Luty 25th, 2011
Na krakowskim Rynku, u wylotu ulicy Grodzkiej, stoi skromny kościółek, który swoją budową i umiejscowieniem intryguje turystów, a dla mieszkańców Krakowa, niejako oswojonych już z jego obecnością, stanowi punkt odniesienia dla spotkań towarzyskich. Otaczający go od południa i wschodu niski murek, w letnie popołudnia oblegany jest przez odpoczywających spacerowiczów. Stojący niejako w cieniu symbolu Krakowa – Bazyliki Mariackiej, kryje w sobie „kawał historii” – to bowiem jeden z najstarszych krakowskich kościołów.
Czytaj dalej »
Posted in spacerniak | No Comments »
Styczeń 20th, 2011
Każdy mieszkaniec Krakowa wie, że jest to miasto magiczne. Każda uliczka pełna jest tajemnic, z każdą kamienicą związana jest historia, w której zawsze znajdziemy trochę prawdy, a trochę fantazji. Spacerując wieczorami po krakowskim Rynku czy Plantach, możemy czasem poczuć mistyczną aurę, towarzyszącą miastu. Ten, kto jeszcze jej nie poczuł, z pewnością nie uwierzy w historię, którą tutaj opiszę. Niech jednak pamięta, że każda legenda zawiera w sobie odrobinę prawdy. Ile jej znajdzie w tej historii, to już pozostawiam samemu czytelnikowi.
Czytaj dalej »
Posted in ciekawostki i legendy | No Comments »
Październik 25th, 2010
Spacerując po, okrzykniętym „nowym Kazimierzem”, Podgórzu, nie sposób nie trafić na plac inny niż wszystkie. Tu zamiast pomników znanych artystów czy przywódców, stoją puste krzesła, od trzech lat przyciągające uwagę ciekawskich, którzy często nie są świadomi ich symboliki.
Plac Bohaterów Getta skrywa okrutną historię, a owe krzesła mają nam o niej przypominać. Czytaj dalej »
Posted in spacerniak | No Comments »
Wrzesień 25th, 2010
Na północ od Krakowa, na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego, leży Dolina Prądnika. Miejsce to od lat odwiedzane jest chętnie przez turystów, którzy w ciepłe dni oddają się przyjemności wędrówki pieszej po malowniczym terenie doliny. Nie sposób opisać wszystkich tras, którymi możemy tutaj spacerować, tak jak nie sposób zwiedzić je wszystkie w jeden dzień. Dlatego skupię się na miejscach, których nie można pominąć.
Czytaj dalej »
Posted in spacerniak | No Comments »
Październik 15th, 2009
No i sypnęło. Śniegu po kostki, tramwaje opóźnione, samochodu lepiej nie ruszać, bo z zimówkami trzeba poczekać do wypłaty. Jakby tego było mało, we wczorajszym meczu nasi piłkarze strzelają jedyną bramkę, szkoda tylko, że do swojej bramki. W sumie może to i dobrze, że przegrali całe eliminacje, a zwłaszcza ostatni mecz. Może wreszcie wycofają się sponsorzy i stacje telewizyjne (bo kibice już to zrobili) i bieda wykurzy beton od koryta. Dobrze, że z San Marino graliśmy wcześniej, bo gdyby teraz przyszło nam się z nimi spotkać, to kto wie jak zakończyły by się te mecze.
Czytaj dalej »
Posted in sportowo | Komentarze są wyłączone
Październik 12th, 2009
…tak Muniek opisywał kiedyś cyrk, jakim jest polityka. Minęło piętnaście lat, cyrk ten sam tylko małpy jakby bardziej agresywne. Ja rozumiem, że czasem porażka boli i można wbijać szpile zwycięzcom czy szukać na nich przysłowiowego „haka”, ale to co wyczyniają politycy PiS, dawno już przestało być zabawne.
Czytaj dalej »
Posted in politycznie | Komentarze są wyłączone
Lipiec 15th, 2009
Przerażający wcale nie jest fakt, że dopadła mnie blokada twórcza (nie żebym się uważał za jakiegoś twórcę). Bardziej martwi mnie to, że nie wiem co z tym fantem zrobić. Wszechogarniające lenistwo, które rzuca mnie co wieczór na kanapę, pochłania całkowicie mój mózg, a ja czuję się w tej sytuacji bezradny. Wiem, że powinienem, a wręcz muszę je przełamać, ale mi się zwyczajnie nie chce! Wegetuję sobie z dnia na dzień, gapiąc się tępo w ekran laptopa, czytając po raz dziesiąty te same newsy, a raczej tylko ich leady, bo kto kazałby mi przeczytać cały artykuł.
Czytaj dalej »
Posted in narzekania zwyczajne | Komentarze są wyłączone
Luty 20th, 2009
Odbywające się w Krakowie spotkanie ministrów obrony, krajów należących do NATO, choć nieoficjalne, wzbudza niemałe zainteresowanie. I nie mam tutaj na myśli wyłącznie dziennikarzy i tych, którym bezpieczeństwo kraju leży na sercu. Otóż okazuje się, że dla osób nie posiadających żadnych innych talentów, taki szczyt może być świetną okazją do pokazania się w mediach.
Czytaj dalej »
Posted in narzekania zwyczajne, o krakowie | Komentarze są wyłączone
Listopad 14th, 2008
„… za utrudnienia przepraszamy a Ciebie drogi fanie prosimy o pokutę i rozgrzeszenie.”
Coraz częściej spotykamy się w Krakowie z takimi właśnie informacjami (może niekoniecznie w tej formie). Bezsilni przystajemy na to, bo co innego nam pozostało? Prawda jest taka, że najczęstszą przyczyną odwoływania koncertów jest zbyt niska sprzedaż biletów. Gwiazda nie przyjedzie do Polski i nie wystąpi bez wynagrodzenia (no chyba, że jest to Nick Cave, któremu ponoć zdarzyło się odmówić występu na płatnych koncertach).
Czytaj dalej »
Posted in kulturalnie, narzekania zwyczajne | Komentarze są wyłączone
Wrzesień 2nd, 2008
Anthony de Mello udowadniał kiedyś, że nie chcemy być szczęśliwi. Pragniemy zawsze czegoś innego niż mamy w danej chwili. Czytając jego przemyślenia naiwnie nie zgadzałem się z tą teorią. Wiem czego chcę i czego potrzebuję do szczęścia. Wydaje się jednak, że w zastosowaniu do ogółu jego teza nie mija się zbytnio z prawdą. Nie ma możliwości zadowolić całego społeczeństwa a nawet mniejszej jego grupy. Weźmy na przykład mieszkańców Krakowa.
Czytaj dalej »
Posted in narzekania zwyczajne, o krakowie | Komentarze są wyłączone